Nowy Gipsoryt

Sebastian Grochocki, Faeton (…), czyli w drodze do pałacu Heliosa, 2014, gipsoryt, linoryt, druk ręczny, 28,3×65,3_cm (skan z katalogu do wystawy „Nowy Gipsoryt”, Manufaktura, Łódź 2015)

Sebastian Grochocki, Faeton (…), czyli w drodze do pałacu Heliosa, 2014, gipsoryt, linoryt, druk ręczny, 28,3×65,3_cm (skan z katalogu do wystawy „Nowy Gipsoryt”, Manufaktura, Łódź 2015)

W łódzkiej Manufakturze, a dokładnie w Muzeum Fabryki, w 2015 roku, miała miejsce interesująca wystawa pod tytułem Nowy Gipsoryt. Jej autorami byli studenci i absolwenci Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi: Marcin Wydrzyński (ur. 1989, Łódź), Sebastian Grochocki (1988, Łódź) oraz Szymon Ryczek (ur. 1991, Łódź).

To „zdarzenie” w sztuce, czyli „Nowy gipsoryt”, miało duże znaczenie nie tylko dlatego, iż wymieniona w nazwie wystawy technika graficzna jest stosunkowo rzadko stosowana w Polsce. Również z uwagi na wysoką wartość i nową jakość artystyczną przedstawianych prac, jak najbardziej zasługujących na miano sztuki współczesnej XXI wieku. Zresztą, zapewne nieprzypadkowo, uczestnicy wystawy zatytułowali ją Nowym Gipsorytem. W tym kontekście, zarówno jako artysta jak i miłośnik wszelakiego tworzenia, chciałbym podziękować twórcom, za tę efektowną reaktywację, zapominanej dziś techniki gipsorytniczej.

A ci pokazali zestaw prac o różnych rozmiarach, do wielkoformatowych włącznie, bo takimi określić należy takie o wielkości sięgajęcej nawet 159×114 cm. Oprócz gipsorytu, jako zasadniczej techniki druku wypukłego, oddali do zapoznania się oglądającym, także grafiki wykonane metodą linorytniczą.

Szymon Ryczek, Nieskruszony, 2014, gipsoryt, druk ręczny, 17,5×12,3 cm, (reprodukcja: zdjęcie z wystawy Nowy Gipsoryt 2015)

Szymon Ryczek, Nieskruszony, 2014, gipsoryt, druk ręczny, 17,5×12,3 cm, (reprodukcja: zdjęcie z wystawy Nowy Gipsoryt 2015)

Wspólnym mianownikiem twórczości owych młodych artystów jest człowiek. Próbują oni odpowiedzieć na pytanie, jakie jest nasze miejsce we współczesnym świecie; pytają o sens istnienia. Podkreślają znaczenie codziennej, duchowej walki, której kresem ma być według nich odnalezienie siebie, prawdy czy wydobycie wewnętrznego światła.

Każdy z tych młodych ludzi prowadzi poszukiwania w innym obszarze tematycznym, które prowadzą ich do odmiennych odniesień, znanych ze świata mitologii, codziennej rzeczywistości oraz z Biblii i ciemnej nocy duszy.

Autor: Sebastian Skowroński

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *