Piotr Pasiewicz

Piotr Pasiewicz, Bez tytułu, 2011, linoryt plus rysunek, 70x100 cm, (reprodukcja za zgodą artysty)

Piotr Pasiewicz, Bez tytułu, 2011, linoryt plus rysunek, 70×100 cm, (reprodukcja za zgodą artysty)

Piotr Pasiewicz jest twórcą szczególnym pośród łódzkich grafików. Cenię go za spontaniczność, elastyczność i wielką otwartość w kreowaniu obrazów graficznych, które to cechy sprawiają, że jego sztuka jest niezwykle prawdziwa, wyjątkowa i żywa, Pasiewicza właśnie, bo pochodzi głęboko z jego istoty. Również za stosowanie przez artystę technik, dodawanych do grafiki warsztatowej, jak rysunek wykonywany piórkiem czy rapidografem oraz szczególne eksperymentowanie z materią, zarówno pod względem techniczym jak i ideowym, należy się podziękowanie dla Piotra. Za przecieranie nowych szlaków w grafice i współczesnej sztuce.

Piotr Pasiewicz (ur. 1979) to znany łódzki artysta. Jego grafiki są unikatami. Stosuje przede wszystkim linoryt, który łączy z rysunkiem wykonywanym tuszem. Rezultatem tego jest jedna praca, bez zwyczajowego nakładu, specyficznego dla grafiki artystycznej. Piotr uwielbia czerń i biel, chociaż coraz częściej sięga także po podstawowe kolory. Artysta jest niezwykle płodny. Umożliwia mu to po części sposób jego pracy (stosowanie grafiki i rysunku na jednej karcie papieru), jak i nieustająca potrzeba wsłuchiwania się w myśli i emocje, w wewnętrzną cząstkę siebie, która domaga się intensywnej uwagi i wizualnej kreacji.

Piotr Pasiewicz, Transformacja, 2011, linoryt plus rysunek, 70x100cm, (reprodukcja za zgodą artysty)

Piotr Pasiewicz, Transformacja, 2011, linoryt plus rysunek, 70x100cm, (reprodukcja za zgodą artysty)

Twórczość Pasiewicza cechuje swoboda wypowiedzi i spontaniczność, co niewątpliwie odbywa się przy bardzo aktywnym udziale Intuicji. Piotr świadomie odsuwa na bok pamięć dokonań wielu współczesnych artystów. Zapomina o tym, jak ukształtowało go dzieciństwo, szkoła czy społeczeństwo. Jest to koniecznością, aby w czasie kreacji obrazów graficzno-rysunkowych, łączyć się bezpośrednio, bez mentalnej projekcji czy inaczej nakładki, ze źródłem tworzenia. Ono „podpowiada” artyście, jakie są bolączki współczesnej egzystencji człowieka, jego jasne i ciemne strony, z którymi ten nieustannie walczy, miast je zaakceptować, co mogłoby pozwolić na pełne, bez szkodliwych ograniczeń, doświadczanie ziemskiej rzeczywistości.

Jego obrazy graficzno-rysunkowe są psychologiczną eksploracją, ukazującą ludzkie wnętrze bez cenzury. Walkę, mocowanie jasnej i ciemnej strony, zniewolenie. Jednostki? Zbiorowości człowieczej? Wszak Pasiewicz poprzez własnego Ducha łączy się z Nieświadomością zbiorową. A więc to co wytworzy, wytnie, narysuje, jest obrazem każdego z nas.

Piotr Pasiewicz, Bez tytułu, 2011, linoryt plus rysunek, 70x100cm, (reprodukcja za zgodą artysty)

Piotr Pasiewicz, Bez tytułu, 2011, linoryt plus rysunek, 70x100cm, (reprodukcja za zgodą artysty)

Ciężkie, czarne kształty są ciemnym aspektem osobowości, odrzuconej części naszego „ja”. Pasiewicz wchodzi w te cienie z wielką odwagą, bo przecież wiele osób na tym etapie poległo, stchórzyło. A on słucha samego siebie, pozwala sobie prowadzić wewnętrzny dialog. Według teorii Kartezjusza, umysł i ciało stanowią dwa całkowicie różne istnienia, odmienne substancje. Piotrowi udaje się je doskonale połączyć, dzięki czemu chwyta mentalnie zwyczajowo nieuchwytną energię, uwalnia ją, daje jej płynąć, przelewać się i naturalnie materializować na dużym arkuszu papieru.

Ta energia jest dwuskładnikowa, każda z jej części jest przeciwieństwem dla drugiej. I taka jest przedstawiana rzeczywistość, którą artysta mocno kontrastuje. Zastosowaną techniką, bo rysunek naniesiony tuszem jest szary a grafika linorytnicza czarna. Formą, odciśnięta płaszczyzna matrycy graficznej nie jest tak subtelna, jak delikatne kreseczki z tuszu. Użytym kolorem, kładąc obok albo w miejscu czerni graficzno-rysunkowej, intensywną czerwień czy jasny błękit.

Piotr Pasiewicz, bez tytułu, 2013, linoryt 1/1 plus rysunek, (reprodukcja za zgodą artysty)

Piotr Pasiewicz, bez tytułu, 2013, linoryt 1/1 plus rysunek, (reprodukcja za zgodą artysty)

Piotr Pasiewicz, piotr, Bez tytułu, linoryt plus rysunek, 100x70 cm, (reprodukcja za zgodą artysty)

Piotr Pasiewicz, piotr, Bez tytułu, linoryt plus rysunek, 100×70 cm, (reprodukcja za zgodą artysty)

Ten grafik i rysownik zarazem, zdeformowanymi ciałami ukazuje pokaleczenie ludzkiej istoty, jej życiowe rany, które utrudniają pełne przejawianie się na fizycznym gruncie. Pasiewicz wyjaśnia, że to „praforma zmierzająca ewolucję, przypominająca o charakterze człowieczeństwa”. Czarne elementy jego przedstawień ujawniają cielesne tamy, a więc blokady, które negatywnie wpływają na ludzką egzystencję. Stąd częste linorytnicze „kratki” oddające ból, niezadowolenie czy zamknięcie w przyjętych ramach swojej egzystencji. Czarna plama kojarzy mi się też z ciałem ogólnie, symbolizującym Materię, w której najczęściej uwięziona jest człowiecza świadomość. Czyż nie analogicznie do aktualnego świata, stawiającego majętność na pierwszym miejscu, a piętnującego istnienie duchowego życia? W żadnym razie nie chodzi o to, aby rezygnować z dóbr materialnych. Walczyć o nie powinni szczególnie mężczyźni, archetypowo pozostający wojownikami, i przejawiać się w Boskiej Materii. Lecz finansowe dążenia, nie mogą przysłonić Nas, naszego jestestwa, całego bogactwa, jakim Bóg czy Natura ofiarowuje bezinteresownie każdego człowieka.

Autor: Sebastian Skowroński

 

 

Artyści:

PIOTR PASIEWICZ

Urodzony w 1979 roku w Łodzi. Absolwent Wydziału Grafiki i Malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi. Dyplom z wyróżnieniem (2013) w Pracowni Malarstwa I (Otwarta Księga) u prof. Andrzeja M. Bartczaka. W jego portfolio można znaleźć twórczość z zakresu grafiki warsztatowej, malarstwa, rysunku, performance czy krótkich form wideo. Na swoim koncie ma liczne wystawy indywidualne oraz zbiorowe, w Polsce i za granicą. W 2011 roku otrzymał stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Mieszka i pracuje w Łodzi.

 

 

Galeria wybranych prac Piotra Pasiewicza

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *